Zmieniona wypowied Marbusa w Scenariuszu Trzecim:

Marbus:
Wypijmy zdrowie naszych nowych braci i sistr. Odpocznijmy i bawmy si. Spalmy ciaa naszych zmarych, a nazajutrz ruszymy drog na bagna.


Dialogi scenariusza pitego:

Rozpoczcie scenariusza:

Jaka jednostka Gewolda:
Wielki Suwerenie! Jakie oddziay pojawiy si na poudniu! To chyba... To orkowie!

Gewold:
Przeklty Sojusz! Teraz ka mi jeszcze walczy z wasnymi brami? Zdrajcy! Gelu'Aben nie upadnie, nie pozwol na to! Przylijcie wicej kusznikw!

Jaka jednostka Gewolda:
Kusznicy ju si skoczyli... Nie mamy nawet ju kusz w zbrojowniach, Wielki Suwerenie.

Gewold:
Wicej kusznikw, mwi!

Kochan:
Zdaje si, e nic si nie zmieni przez ostatnie lata... Oblenie nie potrwa ju dugo, znaczna cz jego wojska ju nie yje.

(Przerwa w dialogu pocztkowym, jeli mamy Emborgi:)

Emborgi:
Zapach krwi i dymu jest tutaj bardzo silny... Niedugo zwabi upiory. Powinnimy oddali si z tego miejsca jak najdalej, gdy tylko pomoemy Twoim przyjacioom.

Marbus:
Nie wiem, co powinnimy zrobi. Gelu'Aben byo ostatni desk ratunku. Jestemy w patowej sytuacji.

Wilk:
Warf, warf!

(Przerwa w dialogu pocztkowym, jeli mamy Ska:)

Skaa:
Gewold-ork jest w tarapatach. Dugouchy, biaoskrzy i kary nie odpuszczaj. Jeli wygramy, przyjd znowu.

Marbus:
Te si o to martwi. Sojusz Pnocy nigdy nie ustpuje. W Gelu'Aben nie bdziemy ju bezpieczni. Niemniej jednak, bdziemy musieli pomc Gewoldowi!

Wilk:
*Bawi si radonie z Trollim Szczeniciem.*

(Koniec przerwy.)

Marbus:
Gewold! Zostaw ju tych kusznikw, idziemy Ci z pomoc! Szykuj straw i napitek!

Gewold:
Cholera... To Marbus... Nie sdziem, e go tutaj zobacz... Marbus! Po choler si tutaj zjawie? Jak widzisz, wietnie sobie radz! Sprowadziem tu i Sojusz, i Krasnoludy! Teraz nie musz si za nimi ugania, zaatwi ich obu przed swoj twierdz!

Kochan:
Naprawd nic si nie zmieni...

Marbus:
Niemniej jednak, zostaw troch tych todziobw dla mnie! Moje wargi najedz si ich misem!

Raslaw nienostopy:
Widz, e mamy kopoty... Moci Heliasie, zapewniae mnie, e orkowie nie mog liczy na adne wsparcie z zewntrz!

Genera Helias:
To bez znaczenia... Siy Sojuszu Pnocy s w stanie poradzi sobie z kadym zagroeniem.

Raslaw nienostopy:
Doprawdy? W naszych klanach a huczy od plotek na temat poraek Sojuszu. Ostatnie ataki nieumarych sprawiy nawet, e jestecie praktycznie odcici od Wesnoth! aden z oddziaw majcych wyruszy za Wielk Rzek nie powrci.

Kochan:
Sojusz Pnocy jest odcity od Wesnoth? Zdaje si, e Ci nieumarli stali si plag tych ziem. Sytuacja jest jeszcze gorsza, ni mylelimy...

Marbus:
Porozmawiamy o tym pniej, pki co trzeba ruszy na ratunek Gewoldowi. Ahh'en Theer, dzielni wojownicy! Dzi przelejemy krew ludzi i krasnoludw!

Do scenariusza pitego:
-Dialog po dotarciu jednostk do zamku Gewolda-
-Dialog mierci Gewolda-
-Dialog mierci krasnala-
-Dialog mierci generaa-
-Dialog po rekrutacji elfa przez generaa-
-Dialog kocowy-

Ogem:
-Scenariusz 4B, wyjanienie walki trolli z orkami-
-Scenariusz 4B, ratowanie trolli-
-Dialogi mierci wieszczki i trolla-